Autor |
Wiadomość |
zophia |
Wysłany: Wto 13:14, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Zapytaj sie go kiedys o klub dla metali, na pewno chetnie ci cos opowie  |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 13:13, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Tego to ja nie wiem i nie wnikam gdzie on chodzi w piątki |
|
 |
zophia |
Wysłany: Wto 13:08, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
No tak w piatki klub metalowy Dobrze, ze sie rozwija  |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 13:05, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Piątki ma pozajmowane (tak twierdzi) i nie morze przychodzić i tak będzie sukcesem jak na piłkę jeszcze wpadnie  |
|
 |
zophia |
Wysłany: Wto 13:02, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
A dobrze, trzeba byc zapobiegliwym Jak go namowicie na siatkowke to chyba uda Wam sie niemozliwe  |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 12:48, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
dobrze że mikołaj miał 2 pary butów bo tak to by nie grał  |
|
 |
zophia |
Wysłany: Wto 12:46, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Krzyyyysio gral??? No cuda sie czasem jednak zdarzaja  |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 11:33, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Spytaj się Skorpiona jak się cieszył z gry Krzyśka  |
|
 |
taxus b. |
Wysłany: Wto 11:30, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
On też był ???
Raz człowiek nie przyjdzie na sale i już szopki wyczyniają. |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 0:50, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Szkoda że nie widziałeś jak Solnica grał  |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 0:49, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
Ja też nie widzę w tym nic straszneg. Ja nie zdążyłem wyhamowac i miałem bliskie spotkanie z słupkiem bramki troche mnie nasuwa bark i reszta kości z prawego boku, ale już jest ok, a do piątku będzie to już będzie luzik |
|
 |
taxus b. |
Wysłany: Wto 0:42, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
eee to norma w naszym graniu. |
|
 |
krzysiek |
Wysłany: Wto 0:08, 27 Lut 2007 Temat postu: |
|
tylko się zderzył zemną i wpadł swoją noga na mój piszczel. |
|
 |
taxus b. |
Wysłany: Pon 22:26, 26 Lut 2007 Temat postu: |
|
A co się znowu Mikołajowi stało bom nie w temacie ? |
|
 |
zophia |
Wysłany: Pon 18:29, 26 Lut 2007 Temat postu: |
|
Zuza wykrakalas No moze nie do konca gips... Ja bym na Waszym miejscu juz Mikolaja nie zapraszala, bo niedlugo porzadnie sie skrzywdzi  |
|
 |